My Writing. My Thoughts
O pożytkach z roweru
/ Maj 19th, 2012 / Jeszcze brak komentarzy » / Ciekawe, Metafory, Rozwój, Strategie
Miałem taką znaczącą pasję w dzieciństwie, kiedy to z kolegami ścigaliśmy się rowerami dookoła bloku wydając głośne dźwięki. Udając przy tym znanych żużlowców. Najpopularniejsi byli: Plech i Jancarz. Trudno było podczas zawodów dojść do porozumienia, bo zawsze było kilku kandydatów na Plecha i Jancarza.
Od sierpnia 2011, po ponad ćwierć wieku, polubiłem się na nowo z rowerem. Równolegle zainstalowałem w telefonie aplikację do zapisywania kolejnych treningów. Dziś na 15 kilometrze po przyjemnym strzale endorfin, wpadłem na pomysł tego wpisu. O tym, czego mnie rower nauczył… Piszę to z pozycji kogoś, kto sport lubił wcześniej… raczej oczami widza. Kontynuuj czytanie
Grzeczność
/ Maj 7th, 2012 / Jeszcze brak komentarzy » / Ciekawe, Rozwój
Neo: Czemu bolą mnie oczy?
Morfeusz: Bo nigdy ich nie używałeś.
Od czasu do czasu pytam traktujących życie szczególnie poważnie czy na dzień przed pewną śmiercią zajęliby się czyszczeniem skrzynki mailowej czy raczej chcieliby pobyć z tymi, których kochają.
Aaa… właśnie. Przyszła mi do głowy definicja grzeczności.
Jest to powstrzymywanie się od robienia rzeczy z niebliskimi, które z bliskimi robi się wszelako co jakiś czas.
Zamieszczam listę. Zauważyłem, że potrafią one niektórych solidnie wkurzyć. Choć w kontaktach z niebliskimi zwykle udajemy grzecznych.
- bekanie, mlaskanie, siorbanie,
- chodzenie w butach w całym domu,
- przypadkowe rozlanie czegoś na stół,
- rozsypanie okruszków,
- stłuczenie szklanki,
- odkrojenie po kawałku z chleba z obu stron,
- rozpoczęcie jedzenie bez czekania na innych,
- spóźnianie się,
- wzięcie kawałka wędliny lub chleba ze środka zamiast z brzegu,
- rzucenie rzeczy zamiast powieszenia na wieszak,
- długie przebywanie w łazience,
- przeciągająca się rozmowa przez telefon,
- rozmowa przez telefon przy stole,
- jedzenie tylko widelcem zamiast widelcem i nożem,
- oglądanie programu w telewizorze podczas jedzenia,
- (nie)siadanie do stołu o jednej porze,
- rozchlapanie wody dookoła umywalki,
- zostawienie zapalonego światła w łazience,
- i tak dalej.
Śmieję się, że ładnych kilka lat zajęło mi by na luzie podchodzić do kilku rzeczy z tej listy.
Aaa… jeszcze niebliskim przeważnie dziękuje się za nietrafione prezenty.
Ale od czego jest rozwój?
Opcje
/ Maj 7th, 2012 / Jeszcze brak komentarzy » / Ciekawe, Metafory, Rozwój, Strategie
Jest poniedziałek. Wyjrzałem za okno, a tam pogoda, która ma opcje stać się lepszą lub gorszą.
Dlaczego opcje? Pewien mądry człowiek mi to tłumaczył. Jakie mam opcje jeśli zamierzam wyjechać na weekend? Co zrobię? Znajdę się wśród ludzi o takich samych zainteresowaniach? A może spotkam nowych przyjaciół i zrobimy coś razem? A co by było gdybym nie wyjechał?
Dlatego opcje. Ten człowiek, który mi to wyjaśniał, trafił do mnie szczególnie. Zwrócił uwagę, że ma znaczenie to, co robimy i wybieramy już w chwili gdy to wybieramy. Bo ma to związek z nowymi opcjami. Pięknie zaprezentowana idea. Trafia do mnie.
On pyta swoich studentów. Idziecie wieczorem do klubu? Jakie są opcje z tym związane? Co z tego wyniknie?
Tak, dla uporządkowania. Kilka przykładów.
1/ Oglądanie telewizji zawiera opcje na duży brzuch. Aktywność i działanie wiąże się z opcjami bycia mądrym i zdrowym.
2/ Wydawanie pieniędzy. Jakie mamy opcje kiedy wydajemy je mądrze i z radością? A jakie kiedy robimy to z emocjonalnej potrzeby chęci zaspokojenia swojego złego samopoczucia? Jakie są opcje długoterminowe z tym związane?
3/ Rozwijanie się lub nie. Co może stać się kiedy będziemy mądrzejsi? Co to nam daje?
4/ Uczenie się języków. Jakie opcje nam to odkrywa?
5/ Dbanie o siebie? Bycie miłym dla najbliższych? Uśmiech do świata? Co to może spowodować?
Są takie gry, w których każdy ruch odkrywający coś nowego dodaje co najmniej 2-3 możliwości. A potem kolejne i kolejne.
Życie to jedna z takich gier.
Przeminęło z wiatrem
/ Kwiecień 25th, 2012 / 1 komentarz » / Ciekawe, Rozwój, Strategie
Jedna prosta inspirująca historia. No big deal. Jedna historia.
Scarlett nie zaznała matczynej miłości. Chłodna rodzicielka pozwalała jedynie wypłakiwać się w suknię, sama pozostając nieczułą. Była zbyt zajęta, by poświęcić czas córce.
Scarlett była dziecinną, beztroską i słodką kokietką, podbijającą serca licznych mężczyzn. Potem przyszła wojna między Północą a Południem, która zmieniła ją diametralnie. Stała się dojrzałą i upartą kobietą. Mocny irlandzki temperament po ojcu wykształcił w niej kompletny brak zwracania uwagi na to, co sobie ludzi pomyślą.
Czy na pewno wyrosła z dziecięcych złudzeń? Czy na pewno dojrzała?
Jak mantrę powtarzała w kółko: „Nie chcę o tym teraz myśleć. Pomyślę o tym jutro„.
Bohaterka „Przeminęło z wiatrem” stała się inspiracją dla zaobserwowania pewnego ciekawego typu ludzi. Pozornie „konsekwentnych”. Możecie wierzyć lub nie, ale takich ludzi nigdy nie przekonasz trwale. Tak jak dla Scarlett: „jutro będzie zupełnie nowy dzień”.
Kontynuuj czytanie
Pokusa
/ Kwiecień 17th, 2012 / 7 Komentarze » / Ciekawe, Rozwój, Strategie
Jest pewna ogromna siła w przyrodzie. Większa niż władza rządów i dyktatorów. Większa niż potęga religijna i kościelna. Większa nawet niż procent składany.
Wspomniana siła to pokusa obwinienia kogoś innego za swoje nieszczęścia i problemy.
Ta pokusa tryumfuje tym bardziej, kiedy poruszamy się z gracją leminga w kierunku twierdzenia, że ludzie są wzrokowcami.
Obwinianie i postrzeganie rzeczywistości za pomocą wzroku poruszają się w parze. A para w gwizdek. Bo siła „obwiniactwa” popsuje szyki, plany, nadzieje, marzenia, relacje, randki i kolacje…
Ochlapał Ziutka autobus. „Co za kretyn. Nie umie jeździć”, myśli.
Kontynuuj czytanie
Wszystkowiedzący
/ Marzec 30th, 2012 / 1 komentarz » / Ciekawe, Rozwój, Strategie
Będzie krótko i na temat problemów wszystkowiedzących.![]()
Wyobraź sobie świecące trzy punkty w przestrzeni przed Tobą, 30 cm powyżej wysokości oczu. A teraz rozsuń je. Lewy 2 metry w lewo. A prawy dwa metry w prawo. Ten na wprost, pozostaw przed sobą. Teraz, kiedy połączysz je ze sobą, powinieneś uzyskać świecącą linię długości około 4 metrów. Na wprost jest twoje TERAZ.
Na lewo PRZESZŁOŚĆ. Na prawo PRZYSZŁOŚĆ. Przyczep proszę teraz do linii na klamerce fotki trzech wydarzeń. Na lewo umieść coś z przeszłości, np. Ty jako bobas na nocniku. Na wprost fotkę siebie podczas czytania tego artykułu. A na prawo jak świętujesz jakiś znaczący sukces, np. za 1 rok.
Ludzie mówią czasem. O jezu. Nigdy mi się nie uda. Nigdy nie wyjdę z problemów. Co za straszne życie. I rozmazują automatycznie swój problem po całej przeszłości i przyszłości. I widzą tylko jedną rzecz. PROBLEM.
Kontynuuj czytanie











Najwięcej komentarzy